W minioną sobotę ulicami Warszawy przeszedł kolejny blokujący ulice marsz... Jak się jednak okazuje nie był to polityczny przemarsz, nie była to żadna afera religijna, ale pierwsza od ok. 20 lat inicjatywa kościołów protestanckich w Polsce. Były śpiewy, muzyka, modlitwy, koncerty, a wszystko odbyło naprawdę w pokojowej atmosferze. Były rodziny z dziećmi, kobiety w ciąży, staruszkowie... Byłam też ja, czego nie żałuję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz